AKTUALNOŚCI, strona 1:
"Kuj żelazo póki gorące!"
To przysłowie zdecydowanie nam przyświeca! Wykorzystując do ostatniej kropli piękną, złotą jesień oraz wciąż ciepłe promienie słońca 14.10.2026 r. wybraliśmy się na wycieczkę do miejscowości Wojciechów - polskiej stolicy kowalstwa artystycznego. Zanim jednak udaliśmy się poznać kulturę kowalstwa, odwiedziliśmy znajdujące się tutaj zoo. Na miejscu mieliśmy okazję podziwiać wiele gatunków zwierząt, które wzbudziły ogromny zachwyt u naszych podopiecznych. Jak wspomniałam na początku Wojciechów to przede wszystkim kowalstwo, w malowniczej miejscowości odwiedziliśmy więc zabytkową Wieżę Ariańską wzniesioną ponad 500 lat temu w celach obronnych. Na najwyższym jej piętrze znajduje się Muzeum Kowalstwa, gdzie zgromadzone są unikalne eksponaty sztuki kowalskiej oraz stare narzędzia rzemieślnicze. W wieży znajduje się również Muzeum Regionalne, które prezentuje historię regionu, dawne stroje i zabytkowe sprzęty codziennego użytku. Oglądając wspaniałe eksponaty, często misternie wykonane jak na materiał z którym kowal pracuje, zapragnęliśmy przyjrzeć się jego pracy z bliska. Wojciechów dał nam taką możliwość! Znajduje się tu bowiem jedna z najsłynniejszych, najbardziej cenionych, tradycyjnych kuźni w Polsce, która działa nieprzerwanie od 1920 roku i jest prawdziwą wizytówką miejscowości. Byliśmy więc świadkami widowiskowego kucia podkowy. Z zapartym tchem obserwowaliśmy jak rytmiczne uderzanie młota przez kowala, z kawałka pozornie twardego metalu, ale rozgrzanego do czerwoności pozwala tworzyć wybrane kształty, niczym z plasteliny. Podopieczni byli zachwyceni, a efekt pracy kowala nagrodzili niejednokrotnie gromkimi brawami! W kuźni wysłuchaliśmy też fascynujących opowieści o historii rzemiosła oraz oglądaliśmy licznie zgromadzone eksponaty kowalstwa artystycznego.
Po wizycie w Wojciechowie pojechaliśmy do Lublina, do którego zawsze chętnie wracamy. Odwiedziliśmy naszą ulubioną restaurację, a po pysznym obiedzie i deserze udaliśmy się na spacer przez Plac Litewski, a dalej traktem prowadzącym przez Śródmieście i Stare Miasto, aż do lubelskiego Zamku, skąd ruszyliśmy do domu. Dzień był bardzo intensywny i pełen pozytywnych wrażeń, którymi mieszkańcy dzielili się przez całą drogę do domu.
Galeria zdjęć: https://dpsszczebrzeszyn.pl/galeria/galeria-2026-r/g,wojciechow-lublin-14-10-2026-r




czytaj dalej... na temat: "Kuj żelazo póki gorące!"
Grzyby rosną po cichu, ale radość z ich znalezienia jest ogromna!
Grzybobranie to popularna forma aktywności na świeżym powietrzu jesienią. Jest świetną okazją do odpoczynku i spędzenia czasu z przyjaciółmi. Dodatkowo kontakt z naturą działa wyciszająco oraz pozwala oderwać się od codziennego stresu i dotlenić. Grzybowe szaleństwo dopadło też nas! Podopieczni nie mogli doczekać się wyjazdu. Uzbrojeni w koszyki i pełni zapału pojechaliśmy do lasu. Po kilku krokach ku wielkiej radości znaleźliśmy pierwsze podgrzybki i maślaki, a także kilka dorodnych borowików! Największą radość sprawiło nam odkrywanie grzybów ukrytych pod liśćmi i mchem. Po kilku godzinach zadowoleni, natlenieni roztoczańskim powietrzem wróciliśmy do domu.





Jesień maluje świat pięknym kolorami...
...których lato nie odważyło się użyć!
Jesień to czas porządków w ogrodzie, a kiedy już wszystko zrobione przychodzi pora na długie spacery, szeleszczące liście pod stopami i zachwyt nad kolorami jesieni. Trochę pracy, trochę odpoczynku i mnóstwo jesiennego piękna!





Mężczyzna bowiem to nie zbrojny rycerz...
...lecz ten, co czuje, rozumie i trzyma,
Gdy los znienacka podetnie skrzydła,
On stoi pewnie – chociaż wokół zima...
Nasze podopieczne z zaangażowaniem przygotowały niespodziankę dla naszych Panów z okazji ich dzisiejszego święta. Sprawiły, że czuli się dziś naprawdę wyjątkowo, a dowodem były uśmiechy na ich twarzach. Spędziliśmy wspaniały czas, który upłynął nam na rozmowach, opowiadaniu anegdot i żartów!
Naszym Panom oraz wszystkim chłopakom i mężczyznom składamy najlepsze życzenia w dniu ich święta!

Tam, gdzie kwitną kolory...
Nasi podopieczni wybrali się dziś do Miejskiego Domu Kultury w Szczebrzeszynie na długo wyczekiwaną wystawę malarską. Długą wyczekiwaną, ponieważ autorką wystawy jest Monika Kusiak - terapeuta zajęciowy pracująca w naszym Domu. Celem wizyty było poznanie twórczości artystki oraz rozwijanie zainteresowania sztuką. Dowiedzieliśmy się również wielu ciekawych informacji i anegdot dotyczących powstawania dzieł. Podopieczni chętnie dzielili się swoimi spostrzeżeniami i przemyśleniami. Obcowanie ze sztuką pozwala nam rozwijać wyobraźnię i wrażliwość artystyczną. Naszej koleżance jeszcze raz serdecznie gratulujemy wspaniałej wystawy!





Nieważne jak daleko, nieważne na jak długo...
...gdy stajesz się drogi najwierniejszym sługą.
Bo podróż to nie kilometry na liczniku,
lecz siła ukryta w zachwytu okrzyku...
Te słowa idealnie opisują dzisiejszą, krótką podróż w którą wybrali się nasi podopieczni. Nie potrzeba setek kilometrów, bo wyjątkowe miejsca najczęściej znajdują się tuż za rogiem. Trzecia grupa podopiecznych, po wysłuchaniu zachwytów swoich kolegów i koleżanek udała się do pobliskiej restauracji Klemens, by odwiedzić muzea znajdujące się na jej terenie. Podopieczni z zachwytem oglądali skarby ziemi i morza, biżuterię, szkła, zabytkowe przedmioty codziennego użytku, liczne pamiątki oraz eksponaty z różnych stron świata. Dodatkowo w muzeum dawnych rzemiosł poznali pracę kowala w zabytkowej kuźni oraz pracę w młynie podziwiając zabytkowy "ostatni wiatrak Roztocza" - typu koźlak, unikalny, w pełni sprawny i oryginalnie wyposażony. Kolejną z atrakcji miejsca jest możliwość obcowania z figlarnymi kozami oraz sympatycznymi królikami, kóre wzbudziły szczególną radość u naszych mieszkańców. Zwieńczeniem intensywnego zwiedzania był pyszny obiad w restauracji, która niegdyś pełniła rolę "Domu Dyrektora" dawnej cukrowni Klemensów, a jego budowę datuję się na 1895 rok. Pełni zachwytu, wspaniałych wrażeń i nowych wspomnień wróciliśmy do domu, a Pani Joli jeszcze raz dziękujemy za ogrom wiedzy, życzliwość, uśmiech i mnóstwo pozytywnej energii!





Jesień łączy kolory...
...a wspólne chwile łączą ludzi...
Jak każdej jesieni w Domu odbywa się impreza integracyjna pod hasłem "Święto pieczonego ziemniaka" to doskonała okazja do spotkania z przyjaciółmi z zaprzyjaźnionych warsztatów Terapii Zajęciowej i podtrzymania więzi, które od lat łączą naszych podopiecznych. Podczas imprezy nie zabrakło rozmów, radości ze wspólnie spędzonego czasu, śpiewu i tańców, które pomimo jesiennego chłodu rozgrzewały parkiet do czerwoności :) Dziękujemy za obecność!
Galeria zdjęć: https://dpsszczebrzeszyn.pl/galeria/galeria-2026-r/g,zabawa-integracyjna-24-09-2026-r


Życie smakuje lepiej w rytmie muzyki!

Dnia 22.09.2026 r. odbył się Festiwal Pieśni Biesiadnej dla osób niepełnosprawnych "Pożegnanie lata" zorganizowany przez Dom Pomocy Społecznej dla Kombatantów w Biłgoraju. Nasze podopieczne długo przygotowywały się do występu, ćwicząc wybrany repertuar, a efekty ich pracy przerosły nasze najśmielsze oczekiwania. Jesteśmy dumni!
Dziękujemy za zaproszenie, ciepłe przyjęcie i wspólną zabawę.



czytaj dalej... na temat: Życie smakuje lepiej w rytmie muzyki!
Lokalna perełka z historią
16.09.2026 r. kolejni chętni podopieczni wybrali się śladem swoich poprzedników do restauracji Klemens, by zwiedzić znajdujące się tam muzea. Mieszkańcy z fascynacją oglądali licznie zgromadzone różnorodne eksponaty m.in. minerały, kolorowe kryształy, skamieniałości, okazy związane ze światem gór, mórz i oceanów, zabytkową porcelanę z różnych stron świata oraz przedmioty codziennego użytku. Szczególne zainteresowanie wzbudziło Muzeum Dawnych Rzemiosł, gdzie podopieczni mogli posłuchać historii i zobaczyć jak dawniej wyglądała produkcja mąki w "ostatnim wiatraku z Roztocza" oraz wejść do świata kowalstwa i zwiedzić zabytkową kuźnię, z zachowanymi w oryginale licznymi narzędziami. Ogromną atrakcją dla zwiedzających były także kozy i króliki, gdyż obcowanie ze zwierzętami sprzyja wyciszeniu, relaksowi i dostarcza wielu pozytywnych emocji. Wycieczka była świetną lekcją przyrody i historii, a także okazją do wspólnego spędzenia czasu. Wróciliśmy z nową wiedzą, wspomnieniami, a podopieczni w domu długo jeszcze dzielili się przeżytymi wrażeniami.





Śladami przeszłości
Podopieczni o słabszej kondycji fizycznej wybrali się tym razem do muzeów znajdujących się na terenie restauracji Klemens w Szczebrzeszynie. Muzea prezentują skarby ziemi i morza, biżuterię, szkła, zabytkowe przedmioty codziennego użytku, liczne pamiątki oraz eksponaty z różnych stron świata. Dodatkowo w muzeum dawnych rzemiosł znajduje się zabytkowy wiatrak typu koźlak, kuźnia i olejarnia. Kolejną z atrakcji miejsca jest możliwość obcowania z figlarnymi kozami oraz sympatycznymi królikami. Sam budynek restauracji to "Dom Dyrektora" dawnej cukrowni Klemensów z 1895 roku, nie omieszkaliśmy więc by zjeść obiad w takich wspaniałych okolicznościach i poczuć klimat przeszłości.
"Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie."









